niedziela, 27 kwietnia 2014

Jak dolać olej do skrzyni biegów 126p

Jakis czas temu widziałem w internecie taki temat na forum. Rozmowa była długa i nikt nic nie wie. Pisali coś o Castrolu i w jakim markecie najlepiej kupic olej do skrzyni biegów maluszka. Mimo, że małe fiaty mają czasy świetności juz za sobą, temat jest nadal aktualny. Mimo, a może właśnie dlatego. Właściciele maluchów nie mają obecnie tak wielu znajomych posiadających te samochdy jak jeszcze na przykład 15 lat temu totez nie ma kogo zapytac. Bo kto w dzisiejszych czasach sam sobie dolewa oleju do skrzyni biegów? Fachowcy i posiadacze maluchów. Posiadacze maluchów siłą rzeczy musza byc fachowcami.




Co lejemy?

Olej przekładniowy do Fiata 126p nazywa sie Hipol MF i jest sprzedawany najczęsciej w 1 litrowych butelkach. MF - bo Mały Fiat. Ten olej jest najodpowiedniejszy do malucha i jego skrzyni. Ma optymalną gęstość. Stosując nieodpowiedni olej, przy niższych temperaturach auto wam nie pojedzie. Cena 1 litra w kwietniu 2014 wynosiła 16 zł w jednym z jeleniogórskich sklepów motoryzacyjnych. Choć znam sklep w tym samym mieście, ktory sprzedaje ten samo olej po 50. Oczywiście nie różnią sie niczym poza ceną.

Czym lejemy?

Żeby dolac oleju do skrzyni biegów w maluchu potrzebne są 4 rzeczy:
● klucz do korka wlewu (kwadratowy, patrz zdjęcia poniżej) nie wiem jaki jest numer tego klucza. Poniżej na zdjęciu sfotografowałem go z linijką, więc sami sobie oceńcie czy ma 7 czy 8 mm. Nie wiem czy taki klucz mozna kupić, ja go zrobiłem z odwróconej nasadki i pasującego klucza imbusowego.
● wąż ogrodowy 1/2" około 1,5 m
● lejek, na którego końcówkę można założyć w/w wąż,
● butelka oleju przekładniowego Hipol MF.

Jak lejemy?

Jeśli macie kanał, to dobrze, ale jeśli go nie macie, to jeszcze lepiej. Będzie łatwiej wlać olej, gdy samochód podniesiecie na lewarku. Podnosimy strone pasażera na taką wysokość, aby swobodnie dostać się pod auto i odkręcic korek znajdujący się obok (nieco z tyłu) gumowego uszczelniacza półosi pod rozrusznikiem.

Przez komorę silnika podajemy wąż ogrodowy, którego końcówke umieszczamy w otworze. Pasuje on dość dobrze do otworu i nie wymaga trzymania. Pod otwór dobrze podstawić jakis pojemnik na wypadek przelewu. z drugiej strony podłączamy lejek i wlewamy olej.

Ile lejemy?

Skrzynia biegów w maluchu mieści 1,1 litra oleju przekładniowego. Lejemy całe opakowanie. Raczej nigy nie jest tak, żeby w skrzyni nie było ani kropli oleju. W tym celu dolewając śledzimy również co się dzieje pod autem. Lejemy do momentu zauważenia przelewu.

To tyle w temacie, nie ma żadnej filozofii, można juz jechać. Nie zapomnijcie wkręcić korka tam gdzie jego miejsce :)

Polecam również moj sposób na uszczelnianie półosi >>>






Fotograf Lubomierz





 


3 komentarze:

  1. dawniej było tyle Maluchów że chyba nie trzeba było tłumaczyć jak tego dokonać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam, info jest dobre tylko jest jeden zasadniczy błąd - auto musi stać na 4 kołach bo jak jest podniesione z jednej strony to korek wlewu i poziom do przelewu w skrzyni nie jest odpowiedni co może skutkować nadmiarem oleju w skrzyni lub jego niedoborem. Nadmiar jego będzie powodował wycieki ze skrzyni a jego niedobór - głośniejsza praca lub zatarcie skrzyni.

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko fajnie, tylko hipol to najgorszy syf. Nie opłaca się go kupować, kiedy mamy dostępne lepsze oleje. Żeby auto nie pojechało, to ktoś musiałby chyba napakować towotu do skrzyni... Polecam zalanie syntetyka 75w90 - tak zrobiłem u siebie, nic się nie rozszczelniło (skrzynia biegów to co innego niż silnik...), taki olej ma taką samą gęstość na rozgrzanym silniku jak hipol, natomiast na zimnym silniku szybciej zaczyna "pracować", więc biegi wchodzą idealnie, a skrzynia biegów ma lżej. To różnica kilku złotych, a skrzynia pracuje bez porównania lepiej. Hipol zostaw do smarowania zawiasów, do tego się nadaje w dobie lepszych olei...

    OdpowiedzUsuń